Żona bezpodstawnie wzywa policje i oskarża mnie o przemoc, co robić?
19 lipca 2017
Wniosek o ściganie niealimentacji.
9 stycznia 2018

Jakie są konsekwencja nie stawienia się na rozprawie rozwodowej?

Dość powszechne jest przekonanie, że jeśli nie godzę się na rozwód i nie chcę żeby sąd rozwiązał małżeństwo, to na rozprawę rozwodową nie przyjdę i w ten sposób uniemożliwię wydanie wyroku. Powyższe twierdzenie najpewniej bierze się z przeświadczenia, że skoro na ślubie dana osoba musiała być obecna to na rozwodzie również jej obecność jest niezbędna, jakież jest więc zdziwienie, gdy sąd wydaje wyrok rozwodowy pomimo nieobecności strony na rozprawie.

Na wstępie podkreślić należy, iż inne konsekwencje dla postępowania rozwodowego będzie mieć nie stawienie się na rozprawie powoda, a inne, gdy to pozwany postanowi nie pojawić się w sądzie. Co do zasady, rozprawa odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej ze stron. Jednakże, gdy na pierwsze posiedzenie sądowe wyznaczone w celu przeprowadzenia rozprawy nie stawi się powód, a jego nieobecność niezostanie usprawiedliwiona, wówczas postępowanie ulega zawieszeniu. Podjęcie zaś takiego postępowania nastąpić może tylko na wniosek powoda, nie wcześniej jednak niż po upływie trzech miesięcy od dnia zawieszenia postępowania.

W razie niezgłoszenia takiego wniosku w ciągu roku po zawieszeniu, sąd umorzy postępowanie. Z kolei, gdy to pozwany nie przyjdzie na rozprawę, sąd może wydać wyrok rozwodowy, istotne jednakże jest dlaczego pozwany do sądu nie przyszedł.

Jeżeli więc pozwany na wyznaczoną przez sąd rozprawę nie przyszedł, gdyż uznał, iż rozwodu nie chce, wówczas sąd może na pozwanego nałożyć grzywnę. Zgodnie bowiem z regulacjami Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli strona wezwana do osobistego stawiennictwa nie stawi się bez usprawiedliwionych powodów na posiedzenie, sąd może skazać ją na grzywnę według przepisów o karach za niestawiennictwo świadka. Skazanie pozwanego na grzywnę nie będzie więc zawsze możliwe, lecz tylko wtedy, gdy sąd wezwał stronę do osobistego stawiennictwa i gdy osoba ta nie usprawiedliwiła swojej nieobecności na rozprawie.

Co istotne, sąd nie może jednak nakazać przymusowego sprowadzenia opornego małżonka do sądu. W sytuacji więc, gdy pozwany nie ustosunkował się do złożonego pozwu o rozwód, czyli nie wniósł odpowiedzi na pozew, nie stawił się na rozprawę lub pomimo stawienia się nie brał w niej udziału, sąd może wydać wyrok zaoczny. Pamiętać jednakże należy, że wydanie takiego wyroku poprzedzone musi być przeprowadzeniem postępowania dowodowego i ustaleniem przez sąd, że zachodzą przesłanki warunkujące orzeczenie rozwodu, a więc, że między małżonkami nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia, nie jest bowiem możliwe wydanie zaocznego wyroku orzekającego rozwód tylko na podstawie twierdzeń powoda. Z uwagi na szczególny charakter postępowań rozwodowych i fakt, że orzeczenie rozwodu oddziałuje na całą rodzinę, wydanie wyroku zaocznego jest w takim przypadku ostatecznością i raczej nie zdarza się, żeby sąd już na pierwszej rozprawie taki wyrok wydał.

Zwykle bowiem sąd powtórnie wzywa pozwanego do stawienia się na rozprawę i udziału w sprawie i dopiero wówczas, gdy podjęte środki nie skłoniły pozwanego do wzięcia udziału w postępowaniu, sąd wydaje wyrok zaoczny. W wezwaniu sąd musi oczywiście wyraźnie zaznaczyć, że chce przesłuchać stronę oraz że w razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa strony, dowód z jej przesłuchania może zostać pominięty. Brak bowiem takiego zaznaczenia uniemożliwia pominięcie dowodu z przesłuchania strony, która nie stawiła się na rozprawę. Wyjątek od powyższego stanowić może jednakże sytuacja, gdy pozwany wniesie o przeprowadzenie rozprawy pod swoją nieobecność i poda przyczyny swojego niestawiennictwa, wówczas bowiem rozprawa może się odbyć, a sąd może wydać wyrok zaoczny.

Inaczej jeszcze będzie wyglądała sytuacja, gdy pozwany na rozprawę rozwodową nie przyjdzie, gdyż nie jest znane miejsce jego pobytu, a więc tym samym nie otrzymał pozwu i wezwania na rozprawę. Jeśli bowiem sąd nie może drugiej stronie postępowania doręczyć pism procesowych, gdyż powód nie dysponuje adresem zamieszkania pozwanego i wszelkie próby uzyskania tego adresu skończyły się fiaskiem, wówczas nie jest możliwe wydanie wyroku zaocznego, lecz powód powinien zwrócić się do sądu o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu.

Ustanowienie kuratora nastąpi natomiast wówczas, gdy wnioskodawca uprawdopodobni, że miejsce pobytu strony nie jest znane, nie jest zatem wymagane udowodnienie, iż nie można ustalić adresu pozwanego, niemniej konieczne jest przedłożenie odpowiednich dokumentów z których wynika, iż nie można ustalić miejsca zamieszkania danej osoby. Gdy kurator zostanie ustanowiony, postępowanie może być kontynuowane i może zakończyć się wyrokiem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *