Kalkulator alimentacyjny – Gimnazjum
22 września 2013
Podział majątku po rozwodzie- kiedy majątek nie zostanie podzielony po równo
24 czerwca 2015

Orzeczenie rozwodu z winy jednej bądź obydwóch stron, a obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka.

Symbol of law and justice in the empty courtroom, law and justice concept.

Decydując się na rozwód wiele osób nie zdaje sobie sprawy czym właściwie różni się i jakie skutki niesie ze sobą orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy jednego małżonka, z winy obydwóch stron czy wyrok rozwodowy bez orzekania o winie. Oczywiście orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie, który z małżonków ponosi odpowiedzialność za rozkład pożycia i rozpad małżeństwa stron jest z punktu widzenia procesowego najkorzystniejszy, gdyż takie postępowania trwają o wiele krócej i na sali sądowej nie są roztrząsane wszystkie szczegóły z życia małżeńskiego stron, jednakże podejmując decyzję o takim zakończeniu małżeństwa, należy mieć na względzie konsekwencje jakie się z tym wiążą. Należy bowiem podkreślić, że poza moralnym poczuciem sprawiedliwości, a może również i pewnej satysfakcji, uzyskanie rozwodu z winy współmałżonka może przynieść ze sobą również dalej idące następstwa, a konkretnie w sferze materialnej.


Zgodnie z regulacjami zawartymi w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, orzeczenie rozwodu nie powoduje, że wygasają wszystkie obowiązki małżonków względem siebie, gdyż w niektórych przypadkach rozwiedzeni małżonkowie będą zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych na rzecz byłego małżonka, kluczowe jednak znaczenie ma tutaj, czy w orzeczeniu rozwodowym ustalana była wina za rozkład pożycia. Ustawa rozróżnia w tym przypadku dwie sytuacje.
Pierwsza sytuacja dotyczy rozwodu, w którym małżonek występujący z roszczeniem o alimenty nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, czyli gdy rozwód został orzeczony z winy obydwóch stron, z wyłącznej winy współmałżonka lub w ogóle bez orzekania o winie. W takim przypadku, rozwiedziony małżonek, który nie był wyłącznie winny rozpadu pożycia, a który popadł w niedostatek, może żądać od swojego byłego małżonka dostarczania mu środków utrzymania w zakresie odpowiadającym jego usprawiedliwionym potrzebom oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym byłego współmałżonka.

O niedostatku mówimy wówczas, gdy zgłaszający roszczenie o alimenty nie może w pełni własnymi siłami i z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb, czyli gdy nie posiada własnych środków w postaci wynagrodzenia za pracę emerytury, renty czy też dochodów z własnego majątku. Natomiast usprawiedliwione potrzeby każdego człowieka zależą od jego indywidualnych cech, takich jak wiek, stan zdrowia, zawód, pozycja społeczna i dotychczasowa stopa życiowa. Z niedostatkiem nie będziemy mieć jednak do czynienia w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o alimenty mogłaby, poprzez zbycie całości lub części swojego majątku, zapewnić sobie przez dłuższy czas środki utrzymania, które zaspokoiłyby jej usprawiedliwione potrzeby. Oczywiście poza wskazaną przesłanką „niedostatku”, która jest niezbędna do uwzględnienia powództwa o alimenty, obowiązek alimentacyjny zaktualizuje się tylko wtedy, gdy pozwany będzie miał środki i możliwości zarobkowe, które wystarczą na zaspokojenie jego podstawowych potrzeb oraz byłego małżonka. W większości przypadków do niedostatku u jednego z małżonków, zwłaszcza wśród kobiet, dochodzi poprzez konieczność zajęcia się wychowaniem dzieci i pracą w gospodarstwie domowym, co uniemożliwia danemu małżonkowi wykonywanie działalności zarobkowej lub było przeszkodą do uzyskania kwalifikacji zawodowych, zatem po orzeczeniu rozwodu osoby te pozostają praktycznie bez środków do życia.

Druga sytuacja uprawniająca do wystąpienia z roszczeniem alimentacyjnym względem byłego małżonka zaistnieje wówczas, gdy rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej jednego z małżonków, nie jest jednakże konieczne, aby małżonek ten popadł w niedostatek. Również to roszczenie uzależnione jest od orzeczenia winy w wyroku rozwodowym, gdyż z roszczeniem alimentacyjnym w omawianym zakresie może wystąpić tylko ten małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia małżeńskiego i tylko przeciwko małżonkowi wyłącznie winnemu rozpadowi małżeństwa, wskazane roszczenie alimentacyjne będzie zatem zasadne tylko w przypadku orzeczenia rozwodu z powodu wyłącznej winy jednego z małżonków.
Poza wskazaną powyżej winą za rozkład pożycia, kolejną przesłanką, której zaistnienie uaktualni obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka jest istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka ubiegającego się o alimenty na skutek orzeczonego rozwodu. Dla prawidłowej oceny czy i w jakim zakresie nastąpiło pogorszenie sytuacji materialnej małżonka, należy porównać sytuację materialną tego małżonka po rozwodzie z położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali wspólne pożycie. Dochodzenie alimentów na wskazanej podstawie jest o tyle uprzywilejowane, że małżonek występujący z omawianym roszczeniem nie musi znajdować się w niedostatku. Wprawdzie omawiane przepisy nie dają prawa do równej stopy życiowej z małżonkiem zobowiązanym do przekazywania alimentów, lecz małżonek uprawniony ma możliwość bardziej dostatniego życia niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb.

Obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka wygasa bezwzględnie zawsze, gdy małżonek ten zawrze kolejny związek małżeński. Ponadto, jeżeli zobowiązanym do przekazywania alimentów jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia małżeństwa, obowiązek alimentacyjny wygasa z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu. Wskazany pięcioletni termin może jednak być w wyjątkowych okolicznościach przedłużony przez sąd, gdy z takim żądaniem wystąpi uprawniony do poboru alimentów.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *