Co zostanie uregulowane w wyroku rozwodowym?
3 grudnia 2016
Jak rozpocząć sprawę rozwodową?
20 stycznia 2017

Rozwód bez zgody drugiego małżonka

Mówi się, że nikogo nie można na siłę uszczęśliwić, zasada ta jednakże nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w życiu codziennym, w szczególności w przypadku postępowań rozwodowych w których jeden z małżonków na orzeczenie rozwodu się nie zgadza, ciężko bowiem uznać, że w sytuacji zupełnie odmiennych pragnień i potrzeb małżonków, ich małżeństwo będzie szczęśliwe przez sam fakt, że trwa.

Brak zgody ze strony drugiego małżonka na rozwód takie postępowanie może znacznie przedłużyć, a czasem nawet spowodować, że do rozwodu faktycznie nie dojdzie, przepisy bowiem w tym względzie stanowią, iż rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Żeby więc uzyskać rozwód pomimo braku zgody współmałżonka na orzeczenie rozwodu, w toku procesu należy przede wszystkim wykazać, że wina w rozkładzie pożycia małżonków leży zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie, lecz na pewno nie tylko po stronie powoda bądź, że brak zgody na rozwód jest podyktowany np. złośliwością współmałżonka.

Brak możliwości orzeczenia rozwodu w sytuacji, gdy z żądaniem rozwodu występuje małżonek wyłącznie winny rozpadu małżeństwa, uzasadnione będzie tylko wtedy, jeżeli rozkład pożycia powstał wyłącznie z winy małżonka żądającego rozwodu, a po stronie małżonka pozwanego nie występują żadne zawinione przyczyny rozkładu pożycia.

POTRZEBUJESZ WSPARCIA DOŚWIADCZONYCH ADWOKATÓW

SPECJALIZACJA SPRAWY ROZWODOWE, PODZIAŁ MAJĄTKU, ALIMENTY

KANCELARIA ADWOKACKA WROCŁAW

Takie zapatrywanie wyrażone zostało w orzecznictwie sądowym i wskazuje się, że z wyłączną winą rozkładu pożycia mamy do czynienia wówczas, gdy po stronie małżonka żądającego rozwodu istnieją zawinione przez niego przyczyny rozkładu pożycia, a po stronie drugiego małżonka nie istnieją żadne przyczyny rozkładu pożycia albo istnieją przyczyny niezawinione, lecz nie tak poważne, aby należało uznać, że same wywołałyby zupełny i trwały rozkład pożycia.

Żeby więc pomimo braku zgody uzyskać rozwód, powód powinien przedstawić dowody i argumenty o tym, że również współmałżonek swym zachowaniem przyczynił się do rozpadu więzi między małżonkami.

Uzyskanie rozwodu pomimo braku zgody współmałżonka możliwe jest również wówczas, gdy w toku procesu zostanie wykazane, iż brak zgody jest w danym przypadku sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Odmowa wyrażenia zgody na rozwód przez małżonka niewinnego rozkładu pożycia korzysta z domniemania zgodności z zasadami współżycia społecznego.

Domniemanie to może być obalone przez udowodnienie konkretnych okoliczności świadczących o tym, że jest inaczej. W przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie znajdziemy w jakich konkretnie okolicznościach brak zgody na rozwód może zostać uznany za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w tym względzie można jednakże posiłkować się orzecznictwem sądowym, które w tym zakresie jest bardzo bogate.

Zgodnie bowiem z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2002 r., sygn. akt: III CKN 665/00, „nie zasługuje na aprobatę odmowa zgody na rozwód, która służy tylko chęci zamanifestowania przewagi nad małżonkiem domagającym się orzeczenia rozwodu i przeszkodzeniu w ułożeniu sobie przez niego życia osobistego”.

W uzasadnieniu wskazanego wyroku Sąd zauważył ponadto, iż jeżeli przyczyną odmowy rozwodu jest poczucie zagrożenia w dotychczasowej sferze bytowej, to również nie może to być przyczyną uznania rozwodu za niedopuszczalny gdyby się okazało, że rozwód nie pociąga za sobą utraty dotychczasowych uprawnień, ani nie wpływa na możność zaspokojenia określonych potrzeb bytowych małżonka niewinnego.

Samo ryzyko wszczęcia postępowania o podział majątku dorobkowego nie może być uznane za okoliczność, z powodu której małżonek niewinny mógłby skutecznie sprzeciwić się orzeczeniu rozwodu. Z kolei w wyroku z dnia 28 lutego 2002 r., sygn. akt: III CKN 545/00, Sąd Najwyższy zajął stanowisko, iż „odmowa wyrażenia zgody na rozwód w istocie wyraża jedynie niechęć dla zalegalizowania związku faktycznie funkcjonującego bez jednoczesnego legitymowania się racjonalnymi względami z uwagi na własny interes, co nie powinno spotykać się z aprobatą”. Sąd w przedmiotowej sprawie dostrzegł potrzebę obiektywnej kwalifikacji zachowania się małżonka, który nie godzi się na rozwód tj. z punktu widzenia doniosłości społecznych skutków tego zachowania się.

Zdaniem sądu jest to usprawiedliwione zwłaszcza w takich sytuacjach, gdy w okresie wieloletniej separacji małżonków doszło do nawiązania przez małżonka winnego trwałej znajomości rokującej na nowy związek małżeński, a w tym – opiekę w chorobie ze strony osoby trzeciej przy jednoczesnym wygaśnięciu już u małżonka niewinnego negatywnych odczuć związanych z porzuceniem przez współmałżonka i zorganizowaniu sobie życia samodzielnie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *