Dowody dostarczone przez detektywa, czy pomogą przed sądem w uzyskaniu rozwodu z orzeczeniem o winie?
9 czerwca 2017

Żona bezpodstawnie wzywa policje i oskarża mnie o przemoc, co robić?

Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego, kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

W sytuacji, gdy znęcanie się połączone jest ze stosowanie szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10, jeśli zaś następstwem stosowania przemocy jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, wówczas sprawca może zostać pozbawiony wolności od lat 2 do 12.

Jak wynika zatem z powyższego, za przestępstwo znęcania się sprawcy grozi surowa odpowiedzialność karna, a ponadto wobec sprawcy może zostać orzeczony środek karny w postaci nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, konsekwencje stosowania przemocy mogą więc być bardzo dotkliwe, co oczywiście jest w pełni uzasadnione.

Prawo w szczególny zaś sposób chroni osoby dotknięte przemocą, niestety nie rzadko regulacje te są nadużywane i wykorzystywane niewłaściwie, coraz częściej bowiem zdarza się, że wysuwane oskarżenia o stosowanie przemocy nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości, co więc w takiej sytuacji powinien zrobić jej rzekomy sprawca?

Bezpodstawne oskarżanie męża o stosowanie przemocy wobec żony może być podyktowane różnymi okolicznościami, np. chęcią uzyskania rozwodu z wyłącznej winy męża, bądź uzyskaniem orzeczenia o eksmisji współmałżonka ze wspólnie zajmowanego mieszkania, niezależnie jednakże od tego jaki cel przyświeca takiemu zachowaniu, należy podjąć działania zmierzające do wykazania braku zasadności stawianych zarzutów.

Jeśli więc żona wzywa policję, gdyż mąż rzekomo zachowuje się agresywnie i stosuje przemoc, wówczas podczas interwencji należy wyjaśnić, iż opisane przez żonę zdarzenie nie miało miejsca, jeśli bowiem policja uzna, iż zachodzi podejrzenie stosowania przemocy wobec członków rodziny, wówczas zostanie wszczęta procedura „Niebieskiej Karty”, która obejmuje ogół czynności podejmowanych i realizowanych przez przedstawicieli jednostek organizacyjnych pomocy społecznej, gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, Policji, oświaty i ochrony zdrowia, w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przemocy w rodzinie i która jest bardzo często wykorzystywana jako dowód w postępowaniu karnym prowadzonym przeciwko sprawcy przemocy.

Niestety bardzo często wyjaśnianie policji, iż do przemocy nie dochodzi, a oskarżenia wysuwane przez żonę są bezpodstawne, nie przynosi zamierzonego rezultatu, gdyż za prawdziwe zostają uznane twierdzenia żony, dlatego dobrze jest gromadzić dowody świadczące o tym, że to zachowanie żony, a nie męża, jest karygodne i że oskarżanie męża o stosowanie przemocy jest zupełnie pozbawione podstaw. Jeśli więc to żona wszczyna awantury po to by sprowokować męża, dobrze jest zarejestrować jej zachowanie za pomocą ukrytej kamery bądź dyktafonu. W przypadku zaś, gdy żona w treści sms-ów bądź maili grozi mężowi, że znowu wezwie policję i oskarży go o przemoc, to oczywiście takie wiadomości należy zachować. Z kolei, gdy do kłótni już dojdzie, należy wezwać policję, podczas interwencji wskazać zaś należy, że to żona wszczęła awanturę.

Skazanie przez sąd za przestępstwo znęcania się nad rodziną wymaga udowodnienia winy oskarżonemu, gdyż na gruncie obowiązujących przepisów istnieje domniemanie niewinności, jeśli jednak już do dojdzie do procesu o stosowanie przemocy, nawet gdy wysuwane oskarżenia są bezpodstawne i gdy dowodów ewentualnej winy za wiele nie ma, warto w sądzie przedstawić dowody świadczące o swojej niewinności, a obciążające żonę, np. zarejestrowane nagrania, jak również można powołać świadków, którzy potwierdzą, iż ze strony męża nigdy do przemocy w rodzinie nie dochodziło.

Bezpodstawne oskarżenie o stosowanie przemocy nie jest błahą sprawą, gdyż nawet jeśli jej rzekomy sprawca zostanie finalnie uniewinniony to jednak postępowanie przygotowawcze, jak i proces sądowy wiążą się z dużym stresem, a także stygmatyzacją społeczną, mąż zaś w takim przypadku jest osobą pokrzywdzoną fałszywym oskarżeniem, w takiej więc sytuacji zasadne będzie powiadomienie organów ścigania, iż żona popełniła przestępstwo fałszywego oskarżenia, jak również przestępstwo zniesławienia oraz zniewagi wobec męża, mąż może więc w takim przypadku dochodzić ukarania żony przez sąd.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *